Nurkujemy od 1960 roku, czyli już ponad 50 lat. Zaczynaliśmy jako nastolatkowie w klubie nad jeziorem w Olsztynie, gdzie mieszkamy całe nasze życie. Przez lata uprawialiśmy sport zwany podwodną orientacją, a od 20 lat fotografujemy pod wodą.

 

Gdy pierwszy raz w życiu zanurkowaliśmy w Morzu Czerwonym natychmiast pojawiła się nam w głowach myśl, że czegoś nam brakuje. Po chwili już wiedzieliśmy: potrzebujemy aparatu do zdjęć podwodnych. Od tej pory, w czasie każdego nurkowania, mamy w rękach aparaty do podwodnej fotografii.

 

Zachwyciliśmy się pięknem raf koralowych i to piękno staramy się uwieczniać na naszych zdjęciach. Początkowo posługiwaliśmy się analogowymi aparatami fotograficznymi „Nikonos RS” i używaliśmy filmów Fuji. Z żalem rozstawaliśmy się z nimi, bo filmy Fuji dawały wspaniałe efekty.

 

Teraz używamy cyfrowych aparatów Canon 5D w podwodnych obudowach Secam. Posługujemy się zwykle dwoma lampami błyskowymi. Stosujemy obiektywy: Alicja do zdjęć makro i close-up używa obiektywów 50, 70, 100 mm, a Janusz prawie wyłącznie obiektywu rybie oko o kącie widzenia 180 stopni, który daje wspaniałe możliwości komponowania zdjęć. Niekiedy, szczególnie przy ujęciach wraków, w podwodnych jaskiniach czy tunelach wyłączamy lampy i tylko docierające z powierzchni światło słoneczne oświetla nam obiekt. Nasze nurkowania trwają przeciętnie około godziny, na wykonanie zdjęć mamy mniej czasu, bo około 40 – 45 minut.

 

 

Alicja Dramińska

Nurkuję od 1964 roku. Jestem instruktorem nurkowania.Brałam udział w mistrzostwach Polski, pucharach i mistrzostwach Europy w podwodnej orientacji. Dyscyplina ta, trudna i elitarna, do dzisiaj uprawiana jest przez niewiele osób. Wciąż jednak rozgrywane są ogólnopolskie zawody. Startujemy w nich. To przyjemna rozrywka na świeżym powietrzu.

 

 

Od 1995 roku nurkuję także w Morzu Czerwonym robię zdjęcia. Lubię fotografować z bliska. Zdjęcia czasami dopiero przy ich wyświetlaniu ukazują to, czego nie byliśmy w stanie dostrzec pod wodą. Jestem autorem cyklu artykułów o najpiękniejszych miejscach nurkowych wokół egipskiego kurortu Hurghady zamieszczonych w miesięczniku “Magazyn Nurkowanie”.

 

 

Janusz Dramiński

Nurkowaniem zajmuję się od czternastego roku życia. Jestem instruktorem nurkowania. Wiele lat startowałem z sukcesami w różnych zawodach w podwodnej orientacji, tj. pływaniem pod woda z busolą i licznikiem odległości. W dziedzinie tej w Europie organizowane były nawet mistrzostwa Europy i świata. Wiele z nich wygrywałem. Długi czas kierowałem Klubem Płetwonurków “Koral” w Olsztynie. Moja pasja to podwodna fotografia.

 

Jestem autorem rocznego cyklu artykułów “Jak dobrze fotografować?” w miesięczniku “Magazyn Nurkowanie”. Pod wodą lubię robić zdjęcia panoramiczne i podwodne pejzaże. Obiektyw “rybie oko” to moje ulubione narzędzie pracy. I chyba on odzwierciedla mój charakter – widzieć dużo i daleko…